Głusk: Obrazy ustami malowane (foto)


Mówią o nim „artysta niezwykły” – i jest to w pełni trafne określenie. To zgodna opinia mieszkańców gminy Głusk, którzy w środę 15 lutego przyszli do Bramy-Wieży w Dominowie na spotkanie z niepełnosprawnym malarzem Jerzym Omelczukiem. Artysta, który maluje trzymając pędzel w ustach, urodził się z dziecięcym porażeniem mózgowym, ale jak podkreślają uczestnicy środowego spotkania, to człowiek bardzo ciepły i pogodny, od którego emanuje pozytywna energia. On sam mówi, że tylko trudne wyzwania są warte uwagi. Maluje portrety, akty i półakty, ale najbardziej interesują go pejzaże. Jako jedyny stworzył cykl pod tytułem „Poczet Prezydentów Polskich”.

Oprócz przekazania informacji o sobie i swojej pasji, a także miłości do 7 psów i 3 kotów, którymi zajmuje się w domu razem z żoną, podczas spotkania w Dominowie Jerzy Omelczuk namalował obraz przedstawiający las. Ku zdumieniu widzów okazało się, że artysta zaczyna pracę od dolnej części, a gdy jest gotowa obraz jest odwracany „do góry nogami” i w ten sposób powstaje druga jego część. Swoją najnowszą pracę Jerzy Omelczuk przekazał na pamiątkę organizatorom spotkania z Centrum Kultury i Promocji Gminy Głusk.

Spotkaniu towarzyszyła wystawa wybranych dzieł artysty. 16 portretów i pejzaży można oglądać w miejscowej bibliotece przez najbliższy tydzień.

(fot. CKiP Gminy Głusk w Dominowie)